Dary nie moje zostawiając w oddali:

Wszelkie poblaski i wszystką

Ciszę, a daje ją dom.

Zawsze ku wam piąłem się, ku wam, spod stopy,

Jako ruiny, opada, co zdołałem

Zdobyć, nie patrząc za siebie,

Pnę się i pnę się wciąż wzwyż.

Gwiazdy nadaremnie, nie sądzę, ku czasów

Dawnych wiedliście ruinom, serce, oczy

W hart oblekając1, o, uczcie,