Chętnie, aby jej miłość pozyskać i wdzięki.
Niechaj zginę, jeżeli nie odda mi ręki!»
Ale Zygfryd mu rzecze: «Nie radzę tej drogi
Niebezpiecznej! Królewna obyczaj ma srogi:
Zaloty można życiem przypłacić: więc szczerze
Radzę, aby zaniechać podróży w tej mierze».
«Ja zaś — rzekł Hagen — na to inny wniosek stawię:
Proście oto Zygfryda, by w ciężkiej przeprawie
Dopomógł wam i siłą, i poradą swoją,
Skoro wie tak dokładnie, jak tam rzeczy stoją».