Iż w pięknej główce miała rozumek nie lada

I serca zalet wiele; więc się też wybiera

Zalotników bez liku do kraju Guntera.

Lecz chociaż przy niej gachów kręciło się mnogo,

Nie skłoniło się dziewczę jeszcze do nikogo,

Bo miłość nie zbudziła się w dziewiczem łonie:

Daleko był jej przyszły jeszcze, w obcej stronie.

Ale już mu miłosne śniły się pieszczoty —

Wobec nikogo cóż inne znaczyły zaloty?

On musiał zdobyć każde serce, każde wdzięki!