Otóż jawnie dowiodę wśród rycerzy tłumu,
Że przed żoną królewską wnijść mogę do tumu.
Obaczysz, iżem wolna, szlachetnego stanu,
A że miły mój Zygfryd w niczem twemu panu
Nie ustąpi, to przyszłość ukaże niedługa.
Dziś się jeszcze przekonasz, jako twoja sługa
W zacnych mężów orszaku na burgundzkim dworze
Przewodzi, bom świadoma, jakom wyższa może
Od niejednej królowej w korony ozdobie».
Zapałały zawiścią panie przeciw sobie.