Hagen mu spocząć nie dał, knując spiski ciemne.

Jeszcze pogodzić chciało ich kilku dworzanów,

Lecz Hagen nie odstąpił od powziętych planów.

Na tych szeptach ich zeszedł im Zygfryd, — zdziwiony

Począł pytać ich z Żuław bohater wsławiony:

«Czemuż król z dworem smutny? dla jakich kłopotów?

Gdy kto przykrość wyrządził, jam ją pomścić gotów!»

Więc Gunter na to powie: «Mam smutku przyczynę:

Ot Liudger i Liudgast piękną mi nowinę

Zwiastowali, iż zbrojnie wtargną w mą ziemicę».