«Dlaczegóż? — spyta Gunter. — Nie chcę go obrażać,
Ni się na zawiść króla na próżno narażać.
Oddając mu Krymhihlę, gniew jego rozbroję».
Lecz Hagen zawsze mówił: «Ja przy swojem stoję!»
Jeszcze za Giselherem słano i Gernotem,
Ażeby swoje zdanie objawili o tem,
Czy siostrę za huńskiego wydać bohatera.
Hagen wciąż przy swem zdaniu twardo się upiera.
Więc doń książę Giselher przemówi w te słowa:
«Pokażże nam, czy wierność serce twoje chowa.