Niech do Wormacji jadą posłowie co żywo,
A skoro jeno moje oświadczą żądanie,
Pewnie niejeden rycerz szlachetny tu stanie».
Król na to: «Rozkaż tylko, stanie się, jak żądasz!
A pewnie ty ich sama chętniej nie oglądasz
Ode mnie! Rad bym ujrzał cne Uoty syny, —
Przykro mi, żem nie widział dawno twej rodziny.
A kiedy ci się, droga, tem przysłużyć mogę,
Niechajże zaraz grajki moje jadą w drogę,
Aby burgundzkie do nas przeprowadzić pany».