Liudger swoich Sasów zbierał co najwięcej,

Że mieli razem wojska czterdzieści tysięcy

I już na kraj Burgundów wiedli hufce zbrojne,

Lecz i Gunter już wici rozesłał na wojnę.

Wezwał braci i krewnych z swoimi lenniki,

By do boju powiedli swe orężne szyki,

I Hagen przybył z swymi. Gotowy do drogi

Stanął zastęp, zagładę sposobiąc na wrogi.

Więc na wojnę! Gdy w pole ruszyli pochodem,

Przed wojskiem dzielny Volker niósł chorągiew przodem;