Płaszczyk na nic, wszak lepiej tarczą się osłonić,
Jeżeli was kto zaczepi, będzie czem się bronić.
Drodzy moi panowie, krewni i rycerze,
Trzeba iść do kościoła, pomodlić się szczerze
I u Boga w nieszczęściu poszukać opieki,
Bo, wiedzcie to na pewne, zgon nasz niedaleki!
Niechaj każdy pokornie wyzna swoje grzechy
I w pobożnej modlitwie poszuka pociechy.
Ostrzegam was, rycerze, gdy Bóg nie oddali
Tej biedy, to ostatniej mszy będziem słuchali».