Wolni jeszcze, wyborną opatrzeni zbroją,
Co wobec wroga wolę śmią okazać swoją».
A Dytrych rzekł: «Niechaj was to moje życzenie
Nie oburza, Gunterze, i was, cny Hagenie!
Wszak żeście mnie skrzywdzili i strapili dusznie95,
A dając odwet taki, postąpicie słusznie.
Ja zaś wam na to rękę i cześć moją kładę,
Iż z wami do burgundzkiej ziemi sam pojadę,
Odwiozę was poczestnie albo z wami zginę,
Nie pomny, iżem przez was utracił drużynę».