— Świat nie zasługuje — powiedział Bóg — na dalsze istnienie.
I nagle dostrzega na świecie przepiękną, wspaniałą różę, żydowski lud z Torą.
— Dzięki niemu — oświadcza Bóg — cały świat zostanie uratowany.
IV
Kiedy Bóg postanowił obdarzyć ludzkość Torą, najpierw zaproponował ją po kolei wszystkim narodom. Żaden jednak naród nie chciał jej przyjąć. Przyszedł Bóg do synów Edomu, czyli Rzymian, i proponuje im przyjąć Torę. Ci z miejsca pytają:
— Co w niej jest napisane?
— Nie zabijaj!
— Takiej Tory nie możemy przyjąć. Najlepsze błogosławieństwo naszego pradziada Ezawa brzmi: „I żyć będziesz z twego miecza”.
Przychodzi Bóg z Torą do Moabitów i Amonitów. Ci pytają:
— Co w niej jest napisane?