— Gdzie jest Tora?

— U mnie jej nie ma — odpowiada morze.

Opuszcza się szatan na dno morza i o to samo pyta:

— Nie u mnie ją znajdziesz — odpowiada dno morza.

Wraca szatan do Boga i powiada:

— Władco świata, szukałem Tory na ziemi, ale jej tam nie znalazłem.

— Idź do syna Amrama.

Udaje się szatan do Mojżesza i pyta:

— Gdzie jest Tora, którą dał ci Bóg?

— Mnie? Kim i czym jestem, żeby Bóg mi ją powierzył?