— Coś ty królu, uczynił?
— Jojakin zdradził mnie, więc go zabiłem i na jego miejsce wyznaczyłem Jechoniasza.
Usłyszawszy to, przytoczyli mu przysłowie:
„Dobrego psiaka złej suki
Oko jeszcze nie widziało”.
Posłuchał ich Nabuchodonozor i jeszcze raz wyruszył do Jerozolimy. Członkowie sanhedrynu wyszli go powitać na peryferiach Antiochii i ponowili pytanie:
— Czy już nastał czas, żeby Jerozolima została zburzona?
— Nie — odpowiedział — chcę tylko związać Jechoniasza i uprowadzić go do niewoli.
I jak rzekł, tak i uczynił.
*