Jedna drugą pyta:
— Skąd się wzięłaś na rynku? Jak długo żyjesz, nigdy nie opuściłaś domu, żeby pójść na targ.
— Prawda — odpowiada zapytana: — nie chodziłam na rynek, ale głód jest nie do zniesienia.
Biorą się obie za ręce i razem ruszają, żeby znaleźć coś do jedzenia. Daremne są jednak ich wysiłki.
Wyczerpane do cna chwytają się kolumn przy podcieniach ulic, żeby nie upaść, ale po chwili obie padają martwe na ziemię.
Ich niemowlęta przyczołgują się do nich. Każde przypada do pustej piersi matki. Niemowlęta powoli umierają z głodu
Prorok Jeremiasz
W swoim czasie Bóg powiedział do Jeremiasza:
— Udaj się do Anatot i odkup pole od swego stryja Chananeela25.
Kiedy Jeremiasz wyszedł z Jerozolimy, na mur otaczający miasto zstąpił z nieba anioł.