Słysząc to, ojciec użyczył mu błogosławieństwa wiecznego życia.
Kłamstwo i Przekleństwo
Kiedy Noe wszedł do arki, przyszło do niego Kłamstwo, prosząc o wpuszczenie do środka. Noe wysłuchał jego prośby i rzekł:
— Nie mogę tego uczynić, ponieważ zabieram z sobą tylko pary. Męża i żonę. Samca i samicę. Znajdź sobie kogoś do pary. Wtedy oboje was wpuszczę do arki.
Kłamstwo rozejrzało się za partnerem. Szukało, aż znalazło Przekleństwo. Padła propozycja:
— Bądź moją żoną — powiedziało Kłamstwo.
Przekleństwo na to pytanie odpowiedziało pytaniem:
— A co mi za to dasz?
— Obiecuję ci, że oddam ci wszystko, co zarobię.
Przekleństwo wyraziło zgodę i razem weszły do arki.