Opowiada rabi Lewi:
— Po zburzeniu Świątyni Bóg zebrał aniołów i zapytał ich:
„Powiedzcie mi, jak postępuje król, mam na myśli, króla-człowieka, kiedy traci najbliższą, umiłowaną osobę?”.
„Każe zawiesić nad drzwiami domu płachtę czarnego sukna”.
„W takim razie i ja tak postąpię. Zaciągnę nad niebem czarną płachtę i uczynię z niej worek”.
„Co jeszcze robi ziemski król?”, pyta aniołów.
„Każe wygasić wszystkie światła”.
„Więc i ja tak zrobię!... «Niechaj ściemnieje słońce i księżyc. Niech zgaśnie blask gwiazd». I co jeszcze robi król?”.
„Rozdziera na sobie purpurowe szaty królewskie”.
„Więc i ja tak uczynię!”.