— Uśmiechnął się — odpowiedział Eliasz — i rzekł: „Moje dzieci mnie pokonały”.

Opowiadają, że w dniu, kiedy toczył się ten spór, zgromadzono w bejt ha-midraszu wszystkie rzeczy, które rabi Eliezer uznał za czyste, i spalono je. Omówiono również postawę samego rabiego Eliezera i po dyskusji, obłożono go klątwą.

— Kto jednak — zastanawiali się świadkowie tego wydarzenia — ma zawiadomić rabiego Eliezera o klątwie?

Zgłosił się rabi Akiwa.

— Ja — oświadczył — pójdę i zawiadomię go, bo jeśli uczyni to niewłaściwy człowiek, to Eliezer gotów będzie zniszczyć cały świat.

Jak postąpił więc rabi Akiwa?

Włożył czarne ubranie i przyszedłszy do rabiego Eliezera, usiadł w odległości czterech łokci przed nim.

Pyta go rabi Eliezer:

— Akiwo, czym się różni dzisiejszy dzień od pozostałych dni?

— Wydaje mi się, że chawerim71 będą się trzymali daleko od ciebie.