— Rabi Jehoszua ben Chanania.

Rozkazał cesarz sprowadzić rabiego Jehoszuę.

— Jak mogłeś — zapytał go — udzielić takiej rady mojej córce?

— Tak jak ona mnie spytała, tak ja jej odpowiedziałem.

Lew i bocian

Pewnego dnia władze rzymskie udzieliły Żydom zezwolenia na odbudowanie Świątyni Pańskiej.

Na wieść o tym dwaj znaczący, wysoko postawieni w hierarchii społecznej Żydzi, Papus i Lulianus, ustawili na drodze między miastami Akko i Antiochią stoły, na których piętrzyły się złote i srebrne monety.

Każdemu Żydowi, który zdecydował się wrócić z diaspory do Jerozolimy, ofiarowali tyle złota i srebra, ile tylko potrzebował. Usłużni Samarytanie donieśli cesarzowi, że Żydzi szykują bunt przeciwko Rzymowi.

— Co w takim razie — zapytał ich cesarz — mam zrobić?

— Zakaż im budować Świątynię na dawnym miejscu lub każ zmniejszyć rozmiary budowli. Wtedy sami zrezygnują z jej odbudowy.