Pewnego razu cesarz Adrian powiedział do rabiego Jehoszuy:
— Jak silna musi być owieczka, skoro przyszło jej przebywać wśród siedemdziesięciu wilków.
— Jak silny musi być pasterz, który ratuje owieczki przed wszystkimi wilkami — odpowiedział rabi Jehoszua.
Wyzwolone dziecko
Pewnego razu rabi Jehoszua ben Chanania przybył do Rzymu. Tu dowiedział się, że w więzieniu siedzi żydowskie dziecko. Podobno bardzo mądre i ładne. Ma jasne oczy i kędzierzawe włosy. Nie zwlekając, udał się rabi Jehoszua do więzienia. Stanąwszy przed bramą, zawołał głośno:
— Kto wydał Jakuba na splądrowanie a Izraela łupieżcom?
W odpowiedzi usłyszał głos dziecka z więziennej celi.
— Czy nie Pan, przeciwko któremu zgrzeszyliśmy? Nie chcieli chodzić jego drogami ani też nie słuchali jego zakonu.
Słysząc te słowa, rabi Jehoszua zawołał:
— O dzieci Syjonu, cenniejsze jesteście od złota!