I j ak postanowił, tak też i zrobił. Przyszedł Kalba-Szawua do rabiego Akiwy i powiedział to, co zamierzył.
— Gdybyś wiedział — zapytał go rabi Akiwa — że mąż twojej córki zostanie wielkim uczonym, tobyś złożył taką przysięgę?
— Z cała pewnością nie! Gdyby nawet znał tylko jeden rozdział Tory. Jedną tylko halachę!
— Przyjmij więc do wiadomości, że mężem twojej córki jestem właśnie ja, twój dawny pastuch.
Usłyszawszy to, Kalba-Szawua padł przed nim na twarz i zaczął całować jego nogi. Kiedy wreszcie ochłonął z wrażenia, wstał i zapisał rabiemu Akiwie połowę swego majątku.
W jaki sposób rabi Akiwa zabrał się do nauki
Do czterdziestego roku życia Akiwa był nieukiem.
Pewnego roku znalazł obok studni przedziurawiony kamień.
— Kto mógł — zapytał ludzi — przedziurawić tak twardy kamień?
— Akiwo — odpowiedzieli mu ludzie — czyżbyś nie znał znanego wersetu, który brzmi: „Kropla drąży skałę”? Otóż przez długi czas na kamień spadały krople wody i wyżłobiły w nim dziurę.