„Powstań, zajaśnij, gdyż zjawiła

się twoja światłość

a chwała Pańska rozbłysła nad tobą”.

W związku z tymi słowami powiada rabi Jochanan:

— Pewien człowiek szedł drogą. Zjawił się przed nim mężczyzna, który zapalił na jego drodze świecę. Podmuch wiatru zgasił świecę. Zjawił się inny i zapalił przed nim nową świecę. Ale niesforny wiatr znowu ją zgasił. Zastanowił się człowiek, co dolej robić. Po namyśle powiedział do siebie: „Już lepiej zaczekam na światło poranka”.

To samo oświadczyli Żydzi przed Bogiem:

— Zapaliliśmy przed Tobą w czasach Mojżesza menorę, a ona zgasła. W czasach Salomona również zgasła. Lepiej więc zaczekać, aż Twoje światło zabłyśnie nad nami wszystkimi, jak powiedział poeta z Psalmów:

„Bo u Ciebie jest źródło życia

W światłości Twojej oglądamy światło”.

Nie znalazła miejsca do odpoczynku