— Nie mnie należy się to uznanie, tylko Jemu, naszemu Bogu.

Koniec

I

Przed śmiercią Jakub zwołał synów i tak do nich powiedział:

— Skupcie się wokół mnie, a objawię wam, co zdarzy się w późniejszych czasach.

Synowie nastawili uszu, ale Jakub zamiast przepowiedzieć przyszłość, zaczął ich błogosławić. Widać chciał im ukazać koniec galutu, kiedy przyjdzie Mesjasz i wybawi ich z niewoli. W pewnej chwili zauważył nad sobą Szechinę. Przyglądnął się jej i zrezygnował z objawienia tego, co miało w dalekiej przyszłości nastąpić. Szechina bowiem nie chce, żeby to, co zostało dla ludzi zakryte, miało być wyjawione.

II

„Dzień zemsty w moim sercu tkwi

Rok moich ocalonych nadchodzi”.

Tak powiada prorok Izajasz w imieniu Boga. Ujawniłem to tylko w sercu. Ustom tego nie powierzyłem. Nawet najbliższym moim aniołom słowa o tym nie powiedziałem.