Tak samo odpowiadają Izaak i Jakub.

I wtedy Bóg bierze Torę i kładzie ją na swoim łonie i każe jej oświetlić blaskiem Izraela cały świat od krańca do krańca.

Staje przed Bogiem archanioł Gabriel i powiada:

— Panie świata! Niech przyjdą poganie i niech przyglądają się szczęściu Izraela.

I w jednej chwili otwierają się bramy piekieł i wszyscy poganie wychodzą, żeby spojrzeć na szczęście Izraela. Potem zaraz padają twarzą do ziemi i wołają:

— Jaki wspaniały jest Pan świata! Jaki piękny jest lud Izraela!

Szczęśliwy jest naród, który tego dożył.

Tora

Wielkie znaczenie Tory

I