Tak samo jak ryby nie mogą żyć bez wody, tak Żydzi nie mogą długo istnieć bez Tory. Podczas wędrówki przez pustynię Synaj zdarzyło się, że Żydzi przez trzy dni nie mieli w ustach ani jednej kropli wody. Zmęczeni, spragnieni i głodni zaczęli głośno narzekać i skarżyć się.

Żydzi, jeśli przez trzy dni nie mają kontaktu z Torą, zaczynają odczuwać zmęczenie.

Z tego faktu prorocy wyciągnęli wniosek, że Torę należy czytać podczas modlitwy trzy razy w tygodniu. W poniedziałek, czwartek i sobotę. W ten sposób Żydzi unikają trzydniowej przerwy w kontakcie z Torą.

Dla tych, którzy studiują Torę, jest ona tym, czym deszcz dla roślin. Daje życie i rozwija umysł. Uszlachetnia, i uwzniośla.

VII

Rabi Jehoszua ben Lewi powiada:

— Codziennie słychać bat kol, głos z niebios dochodzący z góry Choreb na Synaju: „Biada stworzeniu za zaniedbywanie Tory”.

Rawa zaś powiada:

— Każde ciało jest jakby pochwą do czegoś. Szczęśliwe jest ciało, które jest pochwą dla Tory.

Rabi Chanina ben Tardijon powiada: