— Czy także sam uczony nie pobierał nauki u innego uczonego? Nie nauczył się od innych? I ja tak postąpię. Dzisiaj przyswoję sobie kilka halach. Jutro dalszych kilka. W końcu opanuję całą Torę.
Rabi Lewi ma na ten temat inną przypowieść:
— Pewien człowiek wynajął robotników, żeby nalali mu wody do dziurawej beczki. Głupi spośród robotników oświadczył: „Co z tego, że naleję wodę z góry do beczki, kiedy wypłynie przez dziury w dnie?”. Mądry zaś, tak powiedział: „Gospodarz, który mnie wynajął do tej roboty, tak czy siak zapłaci mi za każde wlane wiadro wody”.
Tak samo z Torą. Głupi powiada:
„Co mi przyjdzie z nauki Tory, skoro ją zapomnę?”.
Mądry inaczej rzecz widzi:
„Czy Bóg nie wynagrodzi mnie za sam trud nauczenia się Tory?”.
X
Rabi Tanchum powiada:
— Ten, który ogarnia rozumem to, czego się uczy, nigdy tego nie zapomni. Jest bowiem tak napisane: „Nie zapomnisz tego, co oczy twoje widziały”.