— A jeśli nie skorzysta ze światła Tory, nie ożyje.

Słysząc to, rabi Elazar oświadczył:

— Znalazłem w Torze sposób na naprawienie losu prostaków:

„Wy zaś, którzy przylgnęliście do Pana, waszego Boga, wszyscy do dziś żyjecie”.

Jak można przylgnąć do Szechiny? Tylko ten, który wydaje córkę za mąż za uczonego albo utrzymuje uczonych i pozwala im korzystać ze swoich dóbr, może być uznany za człowieka, który zespolił się z Szechiną.

XVII

Mędrcy z Jawne często mówili:

— Jam stworzenie i mój chawer jest stworzeniem. Moim zajęciem jest Tora. Wykonuję je w mieście. On wykonuje swoje zajęcie w polu, gdyż jest rolnikiem. Ja wstaję do pracy raniutko i on wstaje skoro świt do pracy w polu. Tak jak on nie ma ambicji zajmować się moją pracą, tak ja nie palę się do wykonywania jego pracy. Jeśli myślisz, że ja poświęcam studiowaniu Tory więcej czasu, niż on poświęca pracy na roli, to wiedz, że otym dawno już ukute zostało porzekadło: „Jeden więcej, drugi mniej. Nie w tym rzecz. Rzecz w tym, żeby obaj mieli właściwe nastawienie. Żeby myśleli podczas pracy o Bogu”.

Raw Ami zwykł mawiać:

— Jeśli człowiek przestudiował z rana choćby tylko jeden rozdział i wieczorem drugi, to tym samym wypełnił już micwę, jako że jest napisane: — „Niechaj Tora nie oderwie się od ust twoich”.