Wszyscy prorocy patrzyli w zaciemnione lustro. Jeden tylko Mojżesz patrzył w lustro czyste i klarowne.
W proroctwach Mojżesza zawarte są wszystkie słowa następnych po nim proroków. W każdym ich proroctwie można znaleźć coś z Mojżesza.
„Duch Boży zaczynał w nim (Samsonie) dźwięczeć”.
— Kiedy Duch Święty spływał na Samsona — powiada rabi Nachanan — włosy jego zjeżyły się i zderzając się z sobą, zaczynały dźwięczeć jak dzwonki.
Rawa powiada:
— Wszystko, co widział Ezechiel w chwili, kiedy Bóg mu się objawił, widział też Izajasz. To, co Ezechiel o swym widzeniu długo i szeroko z najdrobniejszymi szczegółami opowiada, Izajasz streszcza w krótkich słowach. Wynika to z tego, że Ezechiel podobny jest do wieśniaka, który po raz pierwszy zobaczył króla. Izajasz natomiast jest podobny do mieszkańca wielkiego miasta stołecznego, który nie raz go widywał.
— Nie umiem przemawiać — powiedział Jeremiasz do Boga, kiedy Ten posłał go do ludu ze święta misją. A Bóg na to:
— Wybrałem cię sobie, zanim cię stworzyłem w łonie matki, zanim się urodziłeś, poświęciłem cię, na proroka narodów przeznaczyłem cię.
Wtedy Jeremiasz rzekł:
— Ach, Wszechmocny Panie! Jestem jeszcze za młody, nie potrafię wieszczyć. Czy był chociaż jeden prorok, który, przyszedłszy do ludu, nie był narażony na śmierć? Czy nie chciano obrzucić kamieniami Mojżesza i Aarona, kiedy posłałeś ich do Żydów? Czy nie wyśmiali fryzury Eliasza, kiedy do nich przyszedł? Czy go nie wykpili? „Oto — wołali — przyszedł do nas mąż z długimi, w loki skręconymi włosami!” A kiedy posłałeś do nich Eliszę, podnieśli krzyk: „Idź precz, ty łysa pało!”. Nie umiem przemawiać. Jestem jeszcze zbyt młody.