Spełnił heretyk polecenie rabiego Meira i spojrzawszy w nie, stwierdził, ku swemu zdumieniu, że nagle zmalał.

Rabi Meir rzekł wtedy do niego:

— Jeśli ty, zwykły śmiertelnik, potrafiłeś raz się powiększyć i raz zmniejszyć, to tym bardziej potrafi tego dokonać Ten, który stworzył świat. On, jeśli chce, wypełnia sobą niebo i ziemię albo, jeśli ma ochotę, przemawia spomiędzy dwóch drążków.

II

Kiedy nasza miłość była wielka, mogliśmy razem leżeć na ostrzu miecza. Teraz zaś, kiedy miłość nasza osłabła, nie wystarczy nam najszersze łoże. Kiedy naród w swojej młodości jest ściśle zespolony z Bogiem, wtedy obu im wystarczy najmniejszy skrawek przestrzeni. Naród jest pospołu z Bogiem w swoim domu, pod swoim drzewem, obok swojej studni. W miarę upływu czasu łączność z Bogiem maleje. Bóg staje się coraz wyższy i szerszy, a wtedy nie wystarczy im już cały świat. Przed laty, podczas wędrowania przez pustynię, kiedy żydowski naród był jeszcze młody, kiedy dopiero co zespolił się z Bogiem, Ten spotykał się z nim i przemawiał do niego z ciasnej Szafy Przymierza. Potem, kiedy naród rozrósł się i rozmnożył, jego król Salomon zbudował dla Boga wielką Świątynię. I znacznie już później prorok Izajasz w imieniu Boga powiedział:

„Niebo jest moim tronem,

a ziemia podnóżkiem moich nóg:

Jakiż to dom chcecie mi zbudować

i jakież to jest miejsce, gdzie mógłbym spocząć?”.

Zobaczyć Boga