Człowieka prowadzą tą drogą, po jakiej sam pragnie kroczyć. Jeśli człowiek trochę zgrzeszył nieczystością, to go potem jeszcze bardziej zbrukają. Jeśli zanieczyścił się trochę na ziemi, dołożą mu w niebie. Jeśli stało się to na tym świecie, to go zanieczyszczą na tamtym świecie.
Natomiast kiedy człowiek choć w niewielkim stopniu uświęcił się na ziemi, to go w większym stopniu uświęcają w niebie. Jeśli na tym świecie był choć trochę święty, to na tamtym świecie uświęcony zostanie w większym stopniu.
II
Mędrcy powiadają:
— Człowiek powinien się zawsze uważać za istotę na poły grzeszną i na poły sprawiedliwą. Jeśli spełnił jeden dobry uczynek, to chwała mu. Przechylił siebie samego na dobrą stronę. Jeśli zaś popełnił jeden zły uczynek — to biada mu. Przechylił siebie samego w złą stronę. Z powodu jednego występku wiele z jego dobrych uczynków poszło na marne.
Rabi Elazar bar Szymon powiada:
— Człowiek powinien uważać siebie i cały świat w połowie za grzeszny i w połowie za sprawiedliwy, ponieważ zarówno pojedynczy człowiek, jak i cały świat sądzeni są na podstawie większości popełnionych czynów. Jeśli popełnił dobry uczynek, to chwała mu. Przechylił siebie i wraz z sobą cały świat na dobrą stronę. Jeśli popełnił grzech, to biada mu. Przechylił siebie i wraz z sobą cały świat na złą stronę. Z powodu jednego występku utracił wiele z dorobku swojego i całego świata.
II
Micwa ma w nagrodę fundusz na tym świecie i owoce z niego na tamtym świecie. Grzech natomiast ma tylko fundusz na tym świecie. Taki jednak grzech, który rodzi złe owoce, powoduje karę na tamtym świecie. Taka kara jest owocem zrodzonym z grzechu.