— Panie mój i władco! — wykrzyknął filozof — po co trudzić ludzi i narażać okręty? Ześlij raczej mały wietrzyk, a okręt mój ruszy z miejsca.

— A skąd ci wezmę wietrzyk?

— Jak to? — udając zdziwionego, zapytał filozof. — Nie możesz wysłać wiatru? To jak możesz stać się Bogiem?

Hadrian rozstał się z filozofem i smutny wrócił do domu. Tu zagadnęła go żona:

— Jesteś wielkim królem i wielkim bohaterem. Wszystko jest w twojej mocy. Coś ci jeszcze powiem: jeśli chcesz stać się Bogiem, to musisz mu oddać depozyt, który ci dał na przechowanie. Wtedy staniesz się Bogiem.

— Co to za depozyt? — spytał Hadrian.

— Twoja dusza — odpowiedziała żona.

— Jeśli dusza opuści mnie, to jak będę mógł żyć?

— Ano widzisz, nie jesteś w stanie panować nad własną duszą, to jak możesz zostać Bogiem?

Najdroższa rzecz na świecie