Zamknione3.

Na te wołania z smacznego spania

Porwał się Stach z Grześkiem i spadł z broga4;

Maciek truchleje5, od strachu mdleje,

Woła: uciekajcie, ach dla Boga!

Grześko nogę złamał, Stach na nogę chromał6,

Bo ją w kolanie wywinął7.

Oj oj oj, dla Boga! Pawełek woła:

Uciekajcie prędko, gore8 stodoła;

Pogorzały szopy i pszeniczne snopy,