Potem w powrozie wodzono,

Okrutnemi dręcząc mękami,

Targano je osękami337.

Ja się temu dziwowała,

Gdym w nich tę śmiałość widziała —

Dziwno jest nie dbać okrutności,

Cirzpiąc338 tako ciężkie boleści.

(dalszego ciągu brak)

Przypisy:

1. de morte prologus (łac.) — wstęp o śmierci. [przypis edytorski]