Handlarze będą się zabijać o ciebie, jeden już umarł

Niech więc nastanie już twoje milczenie i niech tylko ciche

świsty wiatru w tobie jeszcze pozostawią jakiś pogłos

Pieśń czterdziesta trzecia. Ostatnie przechodzenie

Idę brzegiem plaży w moim zapiaszczonym bycie

Jestem największym burzycielem konstrukcji z piachu

choć dosyć dyskretnym krokiem kroczę tanecznie

absolutnie wolny w dzisiejszy wieczór życia

Więc gdzie chcesz ze mną pójść na późny spacer?

Poczujesz chłód mojego śpiewania, może ubierz coś