garści popiołu sypanej na głowy dla mas
Pchnięcie skręciło mnie znów mocno
Bujana zabawka znów zagrała swą melodię
Zaprogramowaną pieśń mam jak pozytywka
W przerwach gruchoczę sobą wokół
gubiąc swe treny w szalonym pościgu
Czy czujesz dziwną obecność potępienia?
Jest tak blisko, wyciągasz się mocno
chwytając się czegoś ostatniego, wystającego!
zaprojektowanego dla twojego uchwytu