Przysłali mi księży w różowych podszewkach, w koroneczkach

katolickiego Anglika, islamskiego pastora, nawet rabina czarnego

Wobec nich ogłosiłem nową religię, której byłem wyznawcą

Całe me królestwo rozkoszy mieści się między literą J i A

Potem było wnętrze sterylnie niebieskie, chłodne w nastroju

Troszkę obawiałem się bólu rozkosznego w natłoku

Za szybą widziałem rozwścieczone twarze rodzin mych ofiar

Zabrałem ich córy do łoża leśnego i rozgrzebanego, ha

bóstwo wylosowane, teraz odchodzę w obłoku

w błyskach glorii, w chwale na tronie, ponad słabymi