najmocniej odpryśnięta, zawlekła się do grobowca rodzinnego

ponieważ za życia była pieprzniętą królewną, dzierżyła władzę

to teraz trzeba ją w odpowiednie szaty ubrać, w płaszcze purpurowe

Ten zestaw z płaszczem udręczonym podoba mi się, mój ulubiony

Zawijam cię jak ochłap po reszcie, która jeszcze pachnie w tobie

Nawet nie wiesz, jak żałosne jest używanie tak słabego języka pieśni

Gdzież jest twoje rodzeństwo, gdzież są Blu i Bianca skruszone?

Dlaczego nie przyprowadziłaś ich do mnie, dlaczego nie oszukałaś ich

wabikami, drzwiami wiecznie uchylonymi do mych komnat z ciepłem?

Och, jakże ja nienawidzę tych kolorowych kształtów ludzkich główek