Na każdym bloczku napis wypalony w ceramice

pismem kaligrafa, starał się bardzo brzydko pisać

Konstrukcje wytrzymujące nacisk przechodzenia

Każda z cegieł była osobno i razem, tworząc zgrabną ruinę

w której ktoś mieszkał, narzekał głośno z daleka

W kominie nikła strużka dymu krążyła

rysując rebusy trwające

bez rozwiązania

Dym sygnalizował

że zakład utylizacji jest czynny