Wieczorem będzie ostateczna dogrywka

podczas której pasy z kredy zamazane zostaną

licznymi nogami przedziwnych wdzięków

szurając, niszczą te spalone pola gry

resztki w kątach bramek cmentarnych

piano non vivace

Idę więc po linie, co za zręczność

Idę po linie szerokiej na hektary

kiedy ją przekroczyłam, nie wiem

czy się bardziej oddalam, czy nie