Stoimy w oknach pokutującej i grzesznej Prory4

Największa ruina w okolicy nadająca się na eventy

czekając na Jego ruch na lękliwym postumencie

Fundamenty dawnej budowli siłą były gwałcone

Teraz to miękkie wszystko nareszcie i bezzębne

tylko przewiewa przez nią wiatr, hula niezłapany

Wszyscy mają otwarte gardła na roścież

Kąciki ust są nadcięte jak krocza przy porodzie

by się poszerzyć, by się nie rozerwać w sumie

gdy doda się wszystko i wyjdzie wynik bez reszty