z pluszu, z aksamitu, waty higienicznej

Budzę się rano, by co dzień wpieprzać

zdrową żywność i żyć w dobrym stylu

zrównoważonej diety metafizycznej

Nie jestem satanistką biegającą

w czarnych rajstopach na głowie

ani też kapłanką podcinającą piersi

biodra, łabędzią szyję, brązowe nogi

na znak, że nie pasują już do nastroju

do adwentowej sutanny w tym roku