po to, żeby się już nie obudzić, by ten sen przedłużony

zagłuszyć za pomocą przyjaznej dłoni, jaką podaje nam

farmakologia

co głaszcze po głowie, głaszcze, głaszcze przyjemnie

Pieśń piąta. Trzy minuty Czyśćca

Trzy minuty Czyśćca, zdycham ostatecznie

Zdycham w twych ramionach jak w okowach

jak w ostatnim okopie w błocie wyżłobionym

Czy wiesz, że to przez ciebie te trzy minuty

przez to rozbicie pryzmatem twojego wzroku