ma tremę i tylko sprawdza, czy ojciec wieloręki jest

Usłyszał, że dwudziesta druga córka płacze

za marynarzem, siedział z nią w nocy, słuchając jej

Karmił swą owłosioną piersią najmniejsze bliźnięta

na przemian z ich natychmiastowym przewijaniem

Je wszystkie głaszcze po wygłaskanych już głowach

przynosi z pracy paczki okolicznościowe dla nich

Dzieląc zawsze sprawiedliwie, za pomocą dłoni

za pomocą żylastych trzydziestu dłoni

Wielkie, kolorowe szczęśliwe wstęgi wokół niego