znaków szczególnych miliardy we mnie

Przemieszczam się, zdążając na molo w Ahlbecku

gdzie przejdę po drewnianych stopniach rytmicznie

Festiwal organowy przy każdym moim dotknięciu

palcami u nóg zagram jeszcze raz coś pociesznego

Wszyscy będą się dziwić, że potrafię grać stopami

co za miły, niepełnosprawny człowiek, tak potrafi

Będę naciskać te drewniane klawisze, bez obawy

Oto jest wejście na mój punkt obserwacyjny, ostatni

Przed wejściem widzę jeszcze resztki architektury