ani dróżek wyżłobionych przez ukryte zaskrońce

chód był nie uporządkowany, tylko intuicyjny

Pokonawszy drogę od punktu A do B, przechodząc

do dalszych punktów porozrzucanych w piachu

dokonałem rysunku za pomocą ciepła

Co jeszcze po mnie zostaje, wystudzam się ciągle

Czyż więc zakładając chaos mojego wędrowania

wyznaczyłem nowy, czarny szlak turystyczny?

Teraz to widzę z dystansu, kształt chodzenia

droga między postaciami miała znaczenie i kształt