by nie zderzyć się z innymi ciuciubabkami

W czarnej smudze chłodnej godziny podglądanie

Ludzie boją się bardzo ryb głębinowych

nieznanych z nazw, one zakopane są w mule

Niechętnie się demaskują, podając swoje imiona

odmieniając łacińskie ozdobne sentencje

Moim łuczywem była końcówka papierosa

która sygnalizowała światełkiem odblaskowym

moje ciągłe czuwanie do jutrzni, bez powodu

bez praktycznego argumentowania funkcji