miał też żelazną czwórkę zajmującą się zabijaniem

Śmierć drobnych narkomanów, zbyt głośne prostytutki

rodziny konkurencyjnych handlarzy i niecni klienci

wioski nie współpracujące z nim, na śmierć skazane

Ustanowiliśmy układ, utkwił on w nas, mocno związał

On mi dozwalał robić zdjęcia tym zamordowanym

w których jeszcze życie się tli, bym mogła oglądać

napawając się widokiem ich odchodzenia i cierpienia

Tę noc spędziłam z Tym, co dał mi władzę oglądania

W mych nozdrzach już czułam wielką tajemnicę