Autor scenariuszów tragicznych objawiony wam

z misternie planowaną intrygą zaskakującą zawsze

To ja dobieram odpowiednie role plączące aktorów

Plączę ich kwestie narzucone tak, że się łamią

wpadają w depresje harmoniczne, leczą się mną

wpycham w nich mój jad w kształcie drogowskazów

po to, by na wieki zaginęli w odstępach leśnych

przywiązani przez siebie do drzew przy drogach

Jako drugie dziecko chłodnych rodziców tliłem się

Od początku, od kiedy pamiętam jedyne uczucie