lecz jako Pan wyróżniony i alabastrowy cały

Mało znane bóstwo znalazło bowiem sposób

na wielki powrót do słynniejszych i silnych

Chowałem się w dziuplach szarych wiewiórek

Me dzieciństwo było idealnie świetlano-miodne

gdy zmężniałem, zacząłem pracować, wyjeżdżając

na wakacje do kurortów dla tych najbogatszych

Któregoś dnia, widząc młode kobiety, zrozumiałem

W kostiumach kąpielowych się śmiały, smarowały

Margaryną pachnące, głaszczące się, całujące się