Siłą bronię się przed Ich obecnością bliską

One zawsze wygrywają ze mną w szarpaninie

wtłaczają w me ściśnięcie jady niespotykane

uzyskiwane w tajemnych produkcjach korzennych

Wtłaczając we mnie rzeczy, które są nienazwane

albo skreślone z nazw i w słoikach skrywane

Pod fałszywymi nalepkami oszukują, by trwać

Z rugewita dawnego zostało spuszczone powietrze

tak go wyolbrzymiało, czyniło widowiskiem

Lepiący się ze strachu, trwam, czekam, piszcząc