Jak tu zwrócić na siebie uwagę twoją
gdy popiół pokrywa mnie w środku
kamufluje tajemnie me konstrukcje?
W szarości, w połowie jestem uchwycona
Przechwycona w połowie okrążenia
między piekłem — niebem kręcę się
Wykonuję piruet, a mą łyżwą uderzam w lód
Całe me ciało wielka dynamika rozpiera
rękę podnoszę do góry i jakaś umowna sukienka
podkreśla mój ruch zapętlony, a potem rozbijam się